środa, 4 marca 2015

2-3 września, 1945 rok

"Drobna uwaga. Na pewno umrzecie."~ Markus Zusak



~~&~~


2-3 września, 1945 rok
       W całym mieście słychać fanfary i głośne śmiechy. Niemiła pani uśmiecha się do mnie wycierając ślad po swojej szmince z mojego policzka. Zrobiłam coś dobrego? Chyba to jednak nie moja sprawka, bo panowie w mundurach również biegają wokoło mnie, lecz tym razem nie mają broni, tylko śpiewają wesołe piosenki.
       Ten dzień był przepiękny! Wszędzie widziałam małe dzieci, jeszcze mniejsze niż ja, ludzie opowiadali sobie historie o lepszym jutrze, a jedne rodzeństwo, które zawsze leżało obok mnie w pomieszczeniu przytulało się do siebie tak mocno, że nie poszli nawet na obiad! Szkoda, że zawsze po dniu musi nadejść noc...
       Moja mama nie kłamała, że noce są najgorszym czasem. Obudziło mnie strzelanie, lecz po chwili ucichło tak szybko, jak się zaczęło. Zasnęłam znowu przytulając się do pielęgniarki.
       Obudziło mnie nawoływanie przez niemiłą panią, lecz to nie była ta co zawsze. Ta kobieta miała dłuższe i ciemniejsze włosy z wiankiem ze stokrotek. Spytałam się jej od kogo go dostała, ale ona podała mi tylko wiadro z wodą i uciekła.
Dziwne, przecież ten pan miał mi również przynieść znowu kwiatka. Od tamtego czasu minęły 2 tygodnie, a poprzednią stokrotkę oddałam jakiemuś małemu chłopcu. Może to on zrobił ten wianek?
       Pobiegłam poszukać chłopca na ulicy, może bawi się gdzieś w pobliżu. Wyszłam przez drzwi frontowe i podbiegłam do leżącego na ziemi pana w mundurze. Szturchnęłam go raz. Chyba nie poczuł... Obróciłam go i przypominał mi pana od stokrotki, ale to nie mógł być on, prawda? Wróciłam do budynku poszukać niemiłej pani, żeby to ona sprawdziła, że to nie pan stokrotka, lecz ona również leżała na podłodze...
       Kogo mogę jeszcze spytać? Kto może jeszcze nie spać..?




~~&~~

Witajcie kochani wraz z nowym wpisem Helenki, jak się podoba? :)
sądzę, że wstawiać posty będę co dwa dni, tak będzie najlepiej. :)
Pozdrawiam, i zachęcam do zamieszczenia komentarza, czy się podobało, jednak to daje chęć do pisania! :)


2 komentarze:

  1. Jak napisałem na wstępie good idea
    A teraz konkrety, kest krótkie moglpby byc troszke dłuższe, ale rozumiem iż to wprowadzenie i takie musi być. Jest czysto pisane, widac emocje, niepewność Helenki i niepewność jutra. Spodowalo mi sie w jaki sposob to piszesz csyli od strony malej dziewcsynki, ktora jeszcze ie rozumie co sie dzieje, to zbloza czytelnika z bohaterka i opowieścią. Super:D minusów na razie niewiele, gdyx jest za mało, ale z pewnością sie do czegos przyczepie :P
    Jestem na trzy razy miau i czekam na kolejne wpisy :D
    Miau

    OdpowiedzUsuń